piątek, 2 stycznia 2015

#2 Coś do słuchania - Isak Strand vs. TOE

 

        Witam! Kolejny post, jak obiecałam będzie o zespole Isak Stand vs. TOE. Dlaczego właśnie ten wykonawca? Hmmm....Szczerze? Dużo by powiadać, lecz postaram się to jakoś streścić, żeby przejść do sedna. O tym zespole dowiedziałam jakieś dwa lata temu od mojej koleżanki Carolin z Niemiec, która przyjechała do Olkusza na pół roku na wymianę. To jest zupełnie inna historia, w zasadzie nawet to nie była wymiana, lecz mogła być w Polsce za pośrednictwem jakiejś organizacji, której nazwy nie jestem teraz w stanie przytoczyć. Carolin uczyła niemieckiego w jednym z olkuskich szkół i tam mieszkała, a poznałyśmy się dzięki mojej kuzynce, która jest nauczycielką niemieckiego, było to na zasadzie praktyk. Przechodząc do sedna sprawy, wieczorami zwłaszcza jesienno-zimową porą, często siedziałyśmy,zapalałyśmy zapachowe świeczki i słuchałyśmy razem muzyki. Wtedy to na jednej z naszych "posiadówek" Caro włączyła piosenkę Isaka, pierwsza jaką usłyszałam, był to utwór "Skiny Boy from Sweden". I tak właśnie od dwóch lat trwa moja miłość do tego wykonawcy. Niesamowity klimat i piękne teksty, które odnoszą się do mojego życia, że aż mnie to czasami przeraża. Po jednej piosence, o której nie mogłam zapomnieć, musiałam koniecznie przesłuchać kolejne. Lecz niestety nie stało się to tak od razu. Na początku znałam zaledwie parę piosenek, a później kiedy Caro wyjechała do Niemiec w ramach wspomnień odtwarzałam Isaka w nieskończoność. 
       Koniec tej retrospekcji. Postaram się teraz nieco przybliżyć sylwetkę zespołu. Niestety trudno jest znaleźć informacje jakiekolwiek, ponieważ zespół jest bardzo niszowy. Jedyne dostępne informacje są na Facebooku, oficjalnej stronie oraz Spotify, gdzie również odsyłam. Zespół Isak Strand vs. TOE pochodzi ze Szwecji a teksty są w języku angielskim. Członkowie zespołu to: Andreas Hammarqvist (perkusja), Arvid Lundin (gitara), Tom Olovsson (gitara basowa), Johan Axelsson(saksofon), Filip Olandersson (trąbka). W lutym 2013 roku wydali swój czwarty album "Theory of Everything", który spotkał się z bardzo pozytywnymi opiniami. Poprzednie albumy to: "You and Me and yes you two"(2009), "Stories of the Bronze Age"(2010) i "Be All We Could" (2011). Zespół nie zatrzymuje się na jednym stylu, ale możemy usłyszeć tam reggae, jazz, pop i  hip-hop, więc myślę, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Muszę przyznać, że dźwięki są naprawdę unikatowe, piękne i niespotykane a słucham naprawdę dużo muzyki, o czym przekonacie się w następnych postach.  
           Myślę, że więcej informacji jest zbędne, bo chciałabym przedstawiać te zespoły w treściwy sposób i bardziej skupić się na opisie brzmienia samej muzyki, bo to jest chyba najważniejsze. Moim ulubionym albumem jest pierwszy, może dlatego, że dla mnie jest bardzo osobisty i najbardziej przejmujący ze wszystkich jak dla mnie. Na koniec podam jeszcze kilka poleconych ode mnie piosenek, które serdecznie Wam polecam.  Miłego słuchania!    






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz